Tropikalny tercet

Tropikalny tercet z kasz i owoców

Tym razem pokusiłam się o mix kasz na podstawie przepisu na tropikalny tercet z książki „Kasza jaglana” Beaty Pawlikowskiej. Jak zwykle, przepis lekko zmodyfikowałam i – w przeciwieństwie do autorki – nie gotuję wg Pięciu Przemian.

Składniki:

  • 3 łyżki stołowe kaszy jaglanej
  • 2 łyżki stołowe kaszy quinoa  (tzw. komosa ryżowa)
  • 1 łyżka stołowa amarantusa
  • szczypta soli do zagotowania wody
  • syrop daktylowy
  • dowolne owoce tropikalne, np. pomarańcza, kiwi i morela (jak na zdjęciu powyżej); lub pomarańcza i banan
  • orzechy nerkowca (jak powyżej) lub włoskie

Sposób przygotowania:

  1. Wszystkie kasze przeglądamy najpierw (w razie gdyby zawierały obce ziarna kasz glutenowych) i gotujemy (w osolonej wodzie) w jednym garnku zgodnie z czasem podanym na opakowaniu. Jeśli np. jaglaną mamy gotować 15 minut, a quinoa tylko 8, tę drugą dosypujemy w połowie czasu.
  2. Przecedzamy kasze i mieszamy z syropem daktylowym.
  3. Tuż przed podaniem (można podać od razu albo zostawić sobie do pracy na drugie śniadanie) mieszamy z wybranymi owocami i posypujemy orzechami. Osobiście wersję z pomarańczą, kiwi i morelą posypuję orzechami nerkowca, a wersję z pomarańczą i bananem – orzechami włoskimi. W przypadku orzechów należy zwrócić uwagę, czy na etykiecie nie ma informacji o możliwej zawartości śladowych ilości glutenu. Ja kupuję głównie HELIO. PS Orzechy można wcześniej uprażyć, aby wydobyć z nich jeszcze więcej smaku.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. dietka napisał(a):

    Zrobiłam ten tercet kilkakrotnie, za każdym razem z innymi dodatkami. Bardzo smaczny wychodzi z truskawkami i borówkami, a także z gruszkami i morelami. Nie potrzeba wtedy dosładzać całości syropami ani cukrem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *