Książka „Zamień chemię na jedzenie” Julity Bator

Zamień chemię na jedzenie

To książka, która powinna znaleźć się w każdym domu!

To właśnie od niej zaczęło się moje świadome odżywianie. Została wydana w 2013 roku i szybko stała się bestsellerem, pozostając nim do dziś. Całkiem zasłużonym bestsellerem.

Autorka w przejrzysty sposób opisuje najczęstsze błędy żywieniowe i z powodzeniem wpływa na zmianę nawyków żywieniowych. Przy okazji wywołując frustrację faktem, że przez wiele lat ulegaliśmy wpływom reklam, koncernów spożywczych i żyliśmy w nieświadomości, jak szkodliwe są produkty powszechnie (i jednocześnie błędnie) uważane za zdrowe – ile z nich wywołuje alergie, niestrawności, nietolerancje i choroby.

Autorka tłumaczy również, skąd w ogóle wzięło się u niej zainteresowanie zdrowym odżywianiem – zainspirowana częstymi chorobami dzieci i obserwacjami, w którym momencie przestały chorować postanowiła zgłębić temat diety, odkąd odkryła ścisły związek tego, co jadły jej dzieci z chorobami.

Julita Bator w obrazowy i rzetelny sposób udowadnia, że dzięki świadomej diecie można znacznie zwiększyć odporność organizmu i zapobiegać (przynajmniej w dużym stopniu) wielu poważnym chorobom. Po lekturze książki nabierzemy nawyku czytania etykiet spożywczych i wybierania tych produktów, które są bardziej wartościowe dla organizmu i nie mają w swoim składzie szkodliwych składników (a paradoksalnie zdrowsze produkty nie zawsze są droższe). Pomocne mogą być dołączone tabelki ze składnikami, których lepiej unikać w kupowanych przez nas produktach.

Autorka wydała jeszcze drugą część książki – „Zamień chemię na jedzenie. Przepisy”, jednak znajdziemy w niej same przepisy na zdrowe potrawy, bez żadnych merytorycznych informacji związanych ze zdrowym odżywianiem.

Zdecydowanie warto zainwestować w tę książkę, gdyż po jej przeczytaniu z pewnością będziemy do niej wracać. A nasza dieta nie wróci do stanu „przed przeczytaniem książki”.

Zagłosuj na wpis.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. dietka napisał(a):

    Czytałam raz i sięgnęłam po nią drugi raz, żeby usystematyzować wiedzę. Warto systematycznie zerkać do podsumowań na końcu każdego działu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *